czwartek, 4 października 2007

PS.

wczoraj bylo negatywnie; chcialam sie wyzalic, to sie wyzalilam ;) a potem pojechalam z turystami na lotnisko; na przedzie siedziala grupka tych, ktorym Turcja bardzo sie spodobala, cala droge rozmawialismy, i bylo tak bardzo, bardzo sympatycznie ;) i w takich momentach wiem, ze jestem na dobrym miejscu i we wlasciwym kraju - i uwielbiam rozmawiac z innymi pasjonatami... bardzo to przyjemne i potrafi naladowac pozytywna energia na dlugo...!

a dzisiaj, prosze Panstwa, DESZCZ! BURZA! PALMY MOKNĄ W DESZCZU! PIORUNY! PONIŻEJ 30 STOPNI! JEST CUDOWNIE! :)

(wszyscy Turcy pozakladali od razu kurtki i bluzy oraz dlugie spodnie. jak donosza prognozy pojutrze znow wroci slonce i dobrze, bo turysci sie niepokoja ;))

1 komentarz:

niepozorna pisze...

:)
pozdrowienia Marlena