niedziela, 15 lutego 2009

POWALENTYNKOWO

z okazji Sevgililer Günü (Dnia Zakochanych) mały przegląd sklepowy związany z tematem:









Jak zauważyłam Walentynki kojarzą się tutaj głównie z czerwoną bielizną o bardzo wymyślnych wycięciach i wiązaniach. Tak ogólnie, nie tylko z okazji święta; wiele Europejek zbladłoby zobaczywczy w zwykłych marketach koszulki nocne dla tureckich dam! U nas takie rzeczy wiszą tylko w specjalistycznych sklepach :)

W Antalyi koncert dała we wczorajszą noc Sertab Erener. A w Alanyi było spokojnie, choć parę knajp i dyskotek (dosłownie da się je policzyć na palcach jednej ręki) pękało w szwach. Na ulicach dało się zauważyć pary zakochanych świętujących to urocze komercyjne święto (można było poznać po kwiatkach trzymanych w dłoniach oblubienic). Pogoda niestety nie sprzyjała romantycznym spacerom - na morzu sztorm, statki nie mogą wpłynąć do portu, raz słonecznie, po chwili gradobicie, a chwilę potem burza z piorunami i ulewnym deszczem. Jutro ma być podobno 11 stopni... Brrr. No ale nie poddajemy się, devam ediyoruz ('jedziemy dalej'), bo przynajmniej nadal jest cieplej niż w Polsce :)

Pozostając jeszcze w temacie zakochanych, polecam świetną reklamę dostawcy usług internetowych:



Hasło reklamowe na zakończenie: Za miesięczne opłaty jedyne 14.99 lira bądź kim chcesz. - jako memento dla tych, które flirtują z Turkami przez internet :)

11 komentarzy:

Ewa pisze...

chyba w ogole dla tych co flirtuja przez internet ;)

4emkaa pisze...

reklama wzruszająca :)

dziobas pisze...

Hm, wystawy rzeczywiście interesujące :). Kto by pomyślał, że Turczynki coś takiego noszą... Cicha woda, a brzegi rwie :).

Renia pisze...

Reklama genialna

daria pisze...

czyli taka sama czerwono- serduszkowa masakra jak u nas.

Anonimowy pisze...

czyżby Alanyum? :)
Bielizna bardzo odważna, ale w bardziej konserwatywnej Libii było jeszcze lepiej. Prawie jak nasze sex shopy. Także nie wierzę w żadne "prawe" zachowania i myśli kobiet wschodu :p
Pariss

Anonimowy pisze...

reklama jest BOSKA!
uśmiałam się do łez! :))

agata pisze...

oo a co robia Alanyiscy palyboy-e? :P walentynki spędzają w kawiarenkach ?

Anonimowy pisze...

hehe, domy handlowe jednak wszedzie wygladaja podobnie.
reklama genialna :D

Anonimowy pisze...

przepraszam za post pod postem.
to bylam ja: patrycja-em

Anonimowy pisze...

reklama znakomita, jakby z życia wzięte