poniedziałek, 5 grudnia 2011

DWIE FAJNE REKLAMY

Dziś będzie szybko i konkretnie, bo zajęć rozmaitych dużo. Niby człowiek na wakacjach, ale sporo się dzieje. Na dodatek wraz z Królem Pomarańczy postanowiliśmy zabrać się za siebie (w sensie sportowym) i teraz naprawdę mamy już napięty grafik! I tak nie wiedzieć kiedy minęło już półtora tygodnia od poprzedniej notki.

Zabawię Was dzisiaj reklamami, dwiema.
Pierwszą planowałam umieścić już jakiś czas temu, bo mimo że - jak na reklamę - długa (2 minuty!), to jest ładnie nakręcona i ma piękne, wzruszające przesłanie. Mieszkając w Turcji zrobiłam się chyba bardziej uczuciowa (tu się nie da inaczej coś mi się wydaje) i naprawdę dałam się unieść klimatowi reklamowego filmiku przyozdobionego ładną piosenką.

A potem, nagle pojawiła się druga reklama - zmajstrowana przez konkurencję. To było widać od pierwszych ujęć. Reklama tak dobra, i tak idealnie współgrająca (a raczej kontrastująca) z tamtą pierwszą, że zaczęłam wręcz czekać na przerwy w filmach, żeby ją zobaczyć. A kiedy już się nasyciłam, postanowiłam się podzielić moją radością :) na blogu. Zaraz zrozumiecie o co chodzi.

Oto i one, proszę bardzo:



Telefonia Turkcell przyzwyczaiła nas już do reklam, które pokazują różnych ludzi w całym kraju, od babcinek i dziadków na wsi, poprzez młodzież, dzieci i aż do nowoczesnych ludzi biznesu. Wszystkich oczywiście połączonych jedną siecią komórkową ;)
A w powyższej reklamie hasło reklamowe "Hayat paylasinca guzel" czyli w wolnym tłumaczeniu "Życie jest piękne, kiedy się nim dzielimy" zostało wzmocnione obrazami rzucających się na siebie z radością bliskich sobie osób.

Oto tekst piosenki w (bardzo) wolnym tłumaczeniu:

Sanırsın sen bu dünya karanlığın ortasında / Myślisz, że na tym świecie, w środku ciemności (to taka turecka poetyka)
Kötüler var savaş var, öfke var her yanında / Są wszędzie, źli ludzie, jest wojna i wściekłość/
Bakarsan etrafına, göreceksin sevenleri / Ale jeśli rozejrzysz się wokół, zobaczysz radosnych ludzi
Sarılıp öpenleri, bitanem diyenleri / Przytulających się, całujących, mówiących "mój jedyny"
Paylaşınca çoğalan o sevgili muhabbeti / Dzieląc się wzmaga się to uczucie miłości
Göreceksin bakarsan sevginin zaferini / Jeśli zobaczysz ujrzysz zwycięstwo miłości
Bakarsan etrafına, göreceksin sevenleri / Jeśli się rozejrzysz wokół, zobaczysz kochających
Sarılıp öpenleri, bitanem diyenleri / Przytulających się i całujących, mówiących "mój jedyny"

Na końcu reklamy mówi się, że Turkcell zawiesił billboardy przedstawiające słowa "ukochana", "najdroższy", itp. Można zrobić im zdjęcie i wysłać w formie MMS do drogiej nam osoby, a koszty (oczywiście określoną pulę) pokrywa operator.

Płaczecie już? :)
No to teraz drugi filmik:



I co, już lepiej? Vodafone, czyli główny konkurent Turkcella jak widać cytuje ideę reklamy swojego przeciwnika, a co więcej ironizuje na temat jego zasięgu. Turkcell bowiem, w odróżnieniu do Vodafone, o wiele gorzej łapie zasięg poza dużymi miastami, o czym sama się kiedyś często przekonywałam.
W wesołej piosence o banalnym tekście, wszyscy przekonują więc, że w danym miejscu "ponoć" nie ma zasięgu. Kolejno: w górach, na drogach, w tunelu, na morzu, w drapaczu chmur, w podziemiu, w metrze, wszędzie - używają tutaj tureckiego czasu -mış - [znanego uczącym się tureckiego Polakom jako "czas misiowy"). Czas ten, tak przy okazji dopowiem, nie ma odpowiednika w polskim języku. Wyraża to, czego, powiedzmy, nie jesteśmy pewni. Zamiast mówić: "wydaje mi się, że..." albo "ponoć", albo "słyszałam że on...", używamy od razu właśnie "misiowej" formy. To w skrócie.

Na koniec reklamy dobijając już do końca szpilę Turkcellowi głos zza ekranu zapytuje: "Czy nie znudziło się Wam słuchanie latami tych samych historii?" i dodaje później, że ci, którzy mają Vodafone, słysząc, że jest zasięg, cieszą się ;)

Ja też się cieszę, choć akurat jestem w "tej pierwszej" sieci (od dawna chcę się przenieść, ale nie udaje się - tylko w Turcji). Oglądając reklamę Vodafone'a nie mogę przestać się uśmiechać, szczególnie widząc ten typowy dla Turków w starszym wieku krok taneczny....

Miłego popołudnia!

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

hallo!
co kilka dni "sprawdzam" co nowego na blogu :)
Musze powiedziec, ze Twoje notatki sa super, informacje ciekawe i wielostronne. Super! Prosze czesciej i dluzej pisac!!
Zaluje, ze odkrylam ten blog po urlopie, ale kto wie czy w 2012 znowu nie zawitamy w Turcji?! Wtedy "wpadne" do biura!
Pozdrawiam!!
Lux

Anonimowy pisze...

Reklamy faktycznie świetne, a krok taneczny rewelacja. Oglądając takie reklamy człowiek od razu pozytywniej nastawia się do świata :)
Kasia B.

Anonimowy pisze...

Fajne te reklamy, widziałam je na TRT :)Pani Agato, ogromna prosba do Pani o podanie namiaru na hotel w Stambule, wspominała Pani w poprzedniej notce. Wszystko dostępne z Polski bardzo drogie w okresie świątecznym,szukam znajomym czegoś taniego i dobrze skomunikowanego. Bardzo będę wdzieczna za pomoc.
Riverina

Justyna Wiśniewska pisze...

jako fanka piosenek łzawych i romantycznych na turecką modę - doceniam pierwszą reklamę. a przy drugiej serdecznie się uśmiechnęłam :)

stop-by-the-way pisze...

Nie wiem jak Ty, ale ja uwielbiam jeszcze te piosenke turkcellową: http://youtu.be/9d1iIKzKGRM :)

Anonimowy pisze...

Gratulacje ?!

skylar pisze...

Dziękuję anonimie... z jakiego tylko powodu te gratulacje?

Anonimowy pisze...

Skylar, jak po meczu GS-FB w Alanii? :)
Pozdrawiam
Pariss