poniedziałek, 13 września 2010

DWUNASTU OLBRZYMÓW

Czy ktoś pomyślałby, że wydarzy się coś takiego? Dużo o Turcji można słyszeć, myśleć i mówić, ale nigdy nie wpadło mi do głowy, że turecka drużyna mogłaby grać w finale Mistrzostw Świata w... koszykówce! A tym bardziej, że stereotypowo Turek kojarzy się często z osobą o tak zwanym nikczemnym wzroście...
Jak się okazuje Turcja nie przestaje zaskakiwać :) Ja sama, z racji, że nigdy nie interesowałam się koszykówką, nie miałam zielonego pojęcia, że Turcy są w tej dziedzinie dość mocni. Wiedziałam tylko, że Mistrzostwa Świata w tym roku odbywały się właśnie tutaj, i że turecka drużyna doskonale radziła sobie przez całe eliminacje bijąc wszystkich przeciwników. A w sobotę - zaskakujące 4 sekundy meczu z Serbią, kiedy "nasi" awansowali do finału z USA! Co jak co, ale sam finał brzmi jak bajka! Jak i w przypadku meczów piłki nożnej, na ulicach tureckich miast rozległy się klaksony a każdy spacerował owinięty w narodową flagę :)
Podobały mi się komentarze przed niedzielnym finałowym meczem. Wiadomo z góry było przecież, że z USA szanse na wygranie są raczej niewielkie (podobno od 14 lat trzymają tytuł Mistrza Świata). Dlatego bardzo odświeżająco i sympatycznie brzmiały wypowiedzi specjalistów od koszykówki w telewizji tureckiej, którzy mówili o tym, że już sam finał brzmi jak spełnienie marzeń. Zagrzewali do kibicowania i wspierania drużyny, zaznaczali też, że "koszykarskie ruszenie" które zaistniało z racji Mistrzostw w Turcji trzeba wykorzystać, aby propagować ten sport wśród młodzieży.

I co jak co, ale trzeba przyznać, wspierania sportowców moglibyśmy uczyć się od Turcji. Po (przegranym oczywiście, ale niezłym) finałowym meczu nikt nie krytykował - wszyscy dziękowali, wychwalali pod niebiosa, piali peany. A koszykarskie reklamy z udziałem "12 DEV ADAMI" (dwunastu olbrzymów jak nazywa się mistrzowski team) pewnie długo jeszcze nie znikną z ekranów telewizorów:

Reklama pierwsza, opierająca się na znaczeniu słów "gra" (oyna), które tak jak i w polskim oznacza zarówno grę na instrumencie, jak i grę sportową, ale również zabawę:


''12 Dev Adam'' Reklam Filminde Oynadı
Yükleyen kerem333. - Filmler ve diziler Dailymotion'da

Reklama druga, czyli śmieszna scenka z chłopaczkami, którzy używają "form" (koszulek reprezentacji) dorosłych zawodników. Zawodnicy przekonują chłopaków, żeby pozwolili im pograć teraz - a w następnych mistrzostwach zagrają już oni [oglądając reklamę proszę zwrócić uwagę na piękne męskie torsy :)))]:


Garanti Bankası 12 Dev Adam "Forma" Reklamı
Yükleyen timsahlacoste. - Basketbol, beyzbol, güreş ve diğer spor videoları.

Kolejny filmik to świetna reklama obrazująca "koszykarskie" pospolite ruszenie. Mnie osobiście najbardziej podoba się pani ze śmieciami (wymowa ekologiczna :)) i wrzucanie cukru do tureckiej herbatki (też bym tak chciała umieć!):


Turkcell 12 Dev Adam Hoppa Reklam Filmi
Yükleyen affiliatekazanclari. - Daha fazla spor videosu.

A na koniec reklama-happening w Stambule:


Basketbol Meydanlara İndi.
Yükleyen esmiesmi. - Daha fazla spor videosu.

Mając takie reklamy, piosenki, inicjatywy, trudno się dziwić, że Turcy i Turczynki w każdym wieku wspierają swoją narodową drużynę. Nie sposób pozostać obojętnym - ja sama, mimo że absolutnie nie Turczynka ale z Turcją jednak sympatyzująca, wybrałam się oglądać finałowy mecz i o zawodnikach mówiłam "nasi".
A więc dałam się ponieść :)



PS. A o referendum konstytucyjnym które było również wczoraj nie napiszę nic, bo jest to bardzo delikatny temat. Turcy zagłosowali na "TAK" (za zmianami starej konstytucji z 82 roku) w ilości około 58 procent. Frekwencja wyniosła 77%, jak dla mnie oszałamiający wynik (niektórzy ponoć uważają, że za mało). Szef partii która była bardzo intensywnie na "NIE" (CHP) nie oddał głosu, gdyż zapomniał (!) zgłosić zmianę miejsca zamieszkania i nie było go na liście. Kiedy pytałam Turków po jakiej są stronie i dlaczego, większość od razu się najeżała i opowiadała o tym, że jeśli wygrają zmiany, Turcja stanie się krajem islamskim a wszystkie kobiety będą chodzić w chustkach. Kiedy z kolei pytałam jakie konkretnie będą to zmiany w konstytucji, nikt nie potrafił udzielić mi odpowiedzi.
Śmiesznie i strasznie, skąd my to znamy :)

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Byłam w tym roku w Turcji na wakacjach. Już dawno tak pozytywnie nie zaskoczyło mnie żadne miejsce, uśmiechnięci ludzie, piękne widoki, zapach przypraw to wszystko nadal siedzi mi w pamięci. Trafiłam na Pani blog przypadkiem, szukając jakiegoś dobrego przepisu z sosem z granatów. Czuję jednak, że zostanę na dłużej :)

Anonimowy pisze...

no meskie torsy sa takie mniam !!^^

Monia pisze...

ah ta trzecia reklama mnie rozbraja:)kostki cukru najlepsze;D

4emkaa pisze...

OBEJRZĘ W DOMU TO SIĘ WYPOWIEM :)

Anonimowy pisze...

Rzeczywiscie reklamy swietne, duzo w nich dobrej energii.ma.

Anonimowy pisze...

Hej, mam takie pytanie z innej beczki. Gdzie / z jakiego wydawnictwa mogę w Polsce kupić mapę Turcji (całego kraju)??? Szukam po wszystkich księgarniach i są tylko poszczególne wybrzeża

Anonimowy pisze...

świetny ten pani blog, często tu zaglądam jako, że od kilku lat sympatią do Turcji pałam i to do tego stopnia, ze każde wakacje spędzam na tureckiej riwierze, w tym roku miał być ten ostatni raz w Turcji, ale przeczytałam u pani o tych przepięknych miejscach na wschód od Alanyi i... przepadły moje przyszłoroczne greckie wakacje, przyjadę do Alanyi, fosę z pływającymi w niej żółwiami muszę zobaczyć choćby nie wiem co!

Anonimowy pisze...

Reklamy są świetne jak większość tureckich związanych ze sportem. Ja jak je widzę to też jestem za "pospolitym ruszeniem" w stronę stadionu ;) Nieważne, która drużyna (choć z naciskiem na GS :p), ważne żeby był "klimat" :)
Moje marzenie, że kiedys stane na Stadionie Ali Sami Yen jest jednym z najbliższych, ktore sie spelni. Moze ktoras jest chetna na wiosenny wypad do Stambulu na mecz?

Dzieki rowniez za krotka notke o referendum. Czytalam artykul w Gazecie Wyborczej i sama nie wiem co o tym sadzic.
Poza tym polecam wszystkim nową pozycję o Turcji Witolda Szabłowskiego " Zabójca z miasta moreli" - przeczytalam jednym tchem.Pokazana jest tu Turcja z zupelnie innej strony jaką widzimy na Riwierze.

Pozdrawiam
Pariss