Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kapadocja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kapadocja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 lipca 2011

LOT

Dzisiaj opowiem Wam obrazkami o tym, jak to Skylar wraz z Królem Pomarańczy i świetną ekipą turystów pewnego mglistego poranka w Kapadocji... poleciała po raz pierwszy w życiu balonem. Wszystko odbywało się w Dolinie Goreme, gdzie dowieziono nas busikami, zaspanych i opuchniętych ze zmęczenia, a więc mało fotogenicznych (godzina 4.30 rano). Będąc w półśnie nie byliśmy w stanie odpowiednio rozemocjonować się faktem czekającego nas lotu. Może to i dobrze, całe towarzystwo czekające na lot było ciche, skupione i leniwie się snujące.
W bazie balonowej poczęstowano nas herbatą, kawą, soczkiem i ciasteczkami, i...

IMG_7922
Najpierw wypełniano balon gorącym powietrzem.

IMG_8024
Ładowanie się do balona to też była frajda, z której nie zachowały się żadne zdjęcia :) A potem już bardzo szybko znaleźliśmy się ponad ziemią.

IMG_8029
Mijająca nas konkurencja.

IMG_8039
Paşabağları widoczne z innej niż zwykle perspektywy.

IMG_8052
Bliskie spotkania...

IMG_8069
Pracownicy bazy czekający na lądowanie.

IMG_8094
Dopiero widząc wszystko z góry (najwyższy pułap 800 m!)w pełni zrozumiałam jak tworzył się krajobraz Kapadocji...

IMG_8123
Po około godzinie lądowanie - miękkie, we mgle i ostrej trawie. Zadanie siłowe: trzeba usunąć ciepłe powietrze z balona, co wcale nie jest takie proste!

IMG_8124
Podczas lotu naliczyliśmy około 45 innych balonów. Mnożąc je razy mniej więcej 10-15 pasażerów w każdym...

IMG_8130
Toast szampanem - Japonki przodują jak zwykle w Kapadocji.

IMG_8133
Mój dyplomik i dowód pierwszego (od)lotu....



PS. Oczywiście notkę sponsorowało moje biuro podróży: www.alanyaonline.pl :)

piątek, 25 lipca 2008

KAPADOCJA W OBRAZKACH

Czyli od dawna oczekiwany rzut zdjec. Na pierwszy ogien Kapadocja soczewką Skylar podejrzana.


Yaniyorum - czyli plone. Wtedy, tego czerwcowego poranka, wydawalo sie to tak duzo... A teraz 30 stopni to malo...


Flaga turecka. Konfiguracja nr 539104.


Konya - klasztor wirujacych derwiszy.


Oko wita.












Przemierzając Centralną Anatolię.


Japonki atakują muzeum Goreme.


Usiadziemy?


Cappa black & white.


A oto ja, niezmiennie w tym samym miejscu i prawie w tym samym czasie, co rok temu...